Fit kasza manna na mleku roślinnym z wanilią i malinami

Fit kasza manna na mleku roślinnym z wanilią i malinami

Kasza manna na mleku to jeden z najsmaczniejszych, najprostszych i najszybszych śniadań lub fit deserów. Najczęściej staram się przygotowywać słodkości jak najzdrowsze, w duchu whole-food, plant-based diet, jednak ten deser to jeden z kilku wyjątków na moim blogu. Niestety pysznej kaszy manny na mleku nie da się według mnie zrobić z kaszki razowej. Próbowałam, naprawdę się starałam, ale za każdym razem wychodziło z niej coś niezbyt zjadliwego i do tego brzydkiego. (Chyba że jestem jednak mało utalentowana kulinarnie.) Dlatego w tym przepisie musiałam pozostać przy zwykłej kaszy mannie, która jest wysoko przetworzona, a więc niestety mało wartościowa odżywczo. Chociaż wersja na mleku roślinnym i tak jest zdrowsza od tej na mleku krowim… Do tego, jeśli podamy deser z najzdrowszymi z owoców, którymi są owoce jagodowe (maliny, truskawki, jagody, borówki czy wiśnie..), to z niedożywienia zbyt szybko nie umrzemy. 😉

Dla urozmaicenia do mleka można dodać kakao czy masło orzechowe.

Kasza manna na mleku roślinnym – SKŁADNIKI

2 porcje

  • 500 ml mleka owsianego (moje ulubione), ryżowego, kokosowego (z kartonu, nie z puszki), ryżowo-kokosowego, owsiano-migdałowego itp. Sojowego do tego deseru raczej nie polecam, bo ma najbardziej specyficzny smak
  • 4 hojne łyżki (45 g) kaszy manny
  • 1–2 łyżki ksylitolu, erytrolu lub cukru
  • 1/3 łyżeczki pasty waniliowej lub miąższ z 1/3 laski wanilii (niekoniecznie)
  • do podania: dowolne owoce świeże lub mrożone (rozmrożone w temperaturze pokojowej), syrop daktylowy, klonowy lub z agawy, podprażone na suchej patelni płatki migdałów…

Aby zrobić wersję kakaową pomijamy wanilię i dodajemy 2–3 łyżeczki kakao oraz trochę więcej słodzika.

Kasza manna na mleku roślinnym – WYKONANIE

  1. W rondlu zagotowujemy mleko z cukrem i wanilią.
  2. Do wrzątku stopniowo wsypujemy kaszę energicznie mieszając trzepaczką i gotujemy przez 3–5 minut, aż manna nieco zgęstnieje. Ja akurat nie mam trzepaczki, dlatego po wsypaniu kaszy do mleka miksuję wszystko przez ok. pół minuty mikserem na najmniejszych obrotach, dzięki czemu nie powstają grudki. Potem mieszam łyżką od czasu do czasu.

Mannę rozlewamy do miseczek i podajemy na ciepło z owocami lub studzimy i serwujemy na zimno.

Smacznego !

Dodaj komentarz