Soczewica to stały mieszkaniec mojej spiżarni, wiedziałam, że ma wiele zastosowań, ale nigdy nie podejrzewałam, że można upiec z niej nawet pieczywo! A jednak… Oto proste i smakowite fit bułki z czerwonej soczewicy i płatków owsianych. Fajna, zdrowsza alternatywa dla tradycyjnego pieczywa – bułki są pełnoziarniste, bogate w błonnik oraz odmieniane w ostatnich latach przez wszystkie przypadki białko… Bez nabiału, jajek, drożdży, cukru i oleju, mogą być też bezglutenowe, jeśli użyjemy bezglutenowych płatków owsianych. W sumie, to nawet sól warto pominąć, bo też jest niezdrowa… Przepis idealny dla wegan, alergików i kulinarnych magików.
Bułki z czerwonej soczewicy – SKŁADNIKI
ok. 10 małych bułek
- 200 g soczewicy czerwonej lub żółtej
- 20 g łuski babki jajowatej / Psyllium Husk (kupiłam na Allegro, ale ponoć bywa w aptekach)
- 100 g / ml wody
- 1 łyżka octu ryżowego lub jabłkowego
- 120 g płatków owsianych górskich, najlepiej ekologicznych
- ¾ łyżeczki sody
- ½ łyżeczki soli jodowanej
- na wierzch (opcjonalnie): chia lub inne nasiona
Bułki z czerwonej soczewicy – WYKONANIE
- Soczewicę płuczemy na sicie pod kranem, przekładamy do miski, zalewamy sporą ilością wody i odstawiamy na 2 godziny.
- Nasiona odcedzamy, ponownie płuczemy na sicie i odsączamy z nadmiaru wody. Wrzucamy do blendera, dodajemy wodę i blendujemy na gładko.
- Masę przekładamy do bardzo dużej miski, wsypujemy babkę, mieszamy dokładnie i odstawiamy na 5 minut. Następnie wlewamy ocet.
- Płatki owsiane blendujemy na proszek, dodajemy sodę oraz sól i mieszamy.
- Suche składniki wsypujemy do mokrych i mieszamy dokładnie łyżką. (Odradzam zagniatanie ręką, bo masa strasznie się klei).
- Piekarnik rozgrzewamy do 160°C.
- Zwilżonymi wodą dłońmi odrywamy kawałki ciasta, formujemy kulki, lekko je spłaszczamy i układamy na blasze pokrytej papierem do pieczenia lub silikonową matą. Wierzch bułek można posypać dowolnymi ziarnami.
- Pieczemy przez ok. 30 minut na środkowej półce.
Studzimy na kratce. Bułki najlepiej smakują krótko po upieczeniu.

Smacznego!
Kolejny raz upiekłam te bułki. Łatwo je zrobić i za każdym razem wychodzą. Równie smaczne na drugi dzień. Lubię je z wędzonym tofu, pomidorem lub świeżym ogórkiem, polecam.
Soczewica w trakcie moczenia wchłonęła 170g wody. Może niepotrzebnie dolewałam te 100ml do blendowania, bo ciasto wyszło rzadkie i nie dało się z niego uformować kulki tylko takie placki, w pieczeniu urosły nieznacznie. Dodałam suszony czosnek i zioła i mam skrzyżowanie bułki z kotletem :))
Nie wiem, co poszło nie tak, ale ja te bułki robię bardzo często i zawsze wychodzą takie, jak na zdjęciu, bez śladu zakalca.
Pyszne, zrobiłam dziś i jestem pod ich wrażeniem. Spróbuję kilka zamrozić, żeby mieć zapas na „czarną godzinę”, gdy nie mam zbyt dużo czasu na gotowanie.
Czy można babkę zastąpić czymś innym? Np. mielonym siemieniem lnianym?
Innej wersji bułek nie próbowałam, ale wydaje mi się, że z siemieniem wyjdą gorsze. Chociaż zachęcam do poeksperymentowania. Chętnie się dowiem, jakie będą efekty. 🙂
Dziękuję, kupiłam babkę i właśnie je upiekłam, wyszły super. Z pesto z rukoli totalny obłęd