dieta przeciwtrądzikowa – najskuteczniejsze leczenie

Dieta przeciwtrądzikowa – najskuteczniejsze leczenie

Ja akurat nie miałam trądziku. Miałam trąd! Nie przepadam za zdrobnieniami, a poza tym w przypadku moich pryszczy słowo „trądzik” wydawało mi się irytującym eufemizmem. Żałuję, że wcześniej żaden dermatolog, u którego w gabinecie wyłożyłam kasę (każdy z nich specjalista jak z koziej dupy trąba), nawet się nie zająknął, że podstawą leczenia jest dieta przeciwtrądzikowa – niskotłuszczowa, wolna od hormonów zwierzęcych i czynników wzrostu. I przez kilkanaście lat mordowałam się z kremami, antybiotykami i innymi lekami, które niszczą wątrobę, a pryszcze likwidują doraźnie lub wcale. Na dra McDougalla trafiłam jakiś czas temu w internecie zupełnie przypadkiem i postanowiłam spróbować wyleczyć w końcu cerę proponowaną przez niego, bardzo prostą i logiczną metodą. Chodzi w niej tylko o to, żeby jeść jak mieszkańcy krajów, w których nikt nie ma problemów z cerą i prawie wszyscy są zdrowi i szczupli. Odzyskałam twarz, a przy okazji schudłam (trwale) ponad 15 kg i pozbyłam się problemów z trawieniem. Ta dieta leczy nie tylko trądzik, ale również choroby układu sercowo-naczyniowego, cukrzycę, choroby autoimmunologiczne, zaparcia i wiele innych.

Poniżej zamieszczam moje tłumaczenie artykułu dr. Johna McDougalla na temat kuracji dietą przeciwtrądzikową: „Acne Has Nothing to Do with Diet – Wrong!”.


„Dogmat powtarzany przez lekarzy brzmi: przetłuszczająca się cera oraz trądzik nie mają nic wspólnego ze sposobem odżywiania. Następnym razem kiedy to usłyszysz, poproś doktora o dowody. Zobaczysz, jak wtedy oniemieje i nie przedstawi praktycznie żadnych badań na poparcie swojej teorii, ponieważ jego błędna wiedza oparta jest na pojedynczym eksperymencie, który został wadliwie przeprowadzony przez dra Jamesa Fultona w 1969 roku i opublikowany w piśmiennictwie naukowym. Wyniki jego badania były mocno krytykowane, ale mimo to, miliony ludzi wciąż niepotrzebnie przez nie cierpią.

 

Trefna metoda

Dr Fulton do swojego eksperymentu wybrał 30 nastolatków (14 dziewczyn i 16 chłopaków) leczących pryszcze u dermatologa oraz 35 młodych, dorosłych więźniów płci męskiej z niewielkim lub średnim trądzikiem. Amerykańskie Stowarzyszenie Producentów Czekolady dostarczyło pomoce naukowe w postaci 2 rodzajów batonów – jedne zawierały czekoladę, drugie nie. Oba batony były wyprodukowane głównie z tłuszczu i cukru oraz zawierały podobną ilość kalorii (557 i 592 kcal w jednej sztuce). Badani dodali po jednym z wariantów słodyczy do swojego codziennego menu na kolejne 4 tygodnie. Nic więcej w ich diecie nie zmieniło się. Po tym czasie dr Fulton policzył pryszcze na ich młodych twarzach. 46 z 65 uczestników eksperymentu miało tyle samo zmian na buzi co przed badaniem, u 10 osób trądzik był mniejszy, a u 9 większy. Dodatkowo, jak można było przewidzieć, ilość wydzielanego sebum (łoju produkowanego przez skórę) wzrosła u wszystkich średnio o 60% z powodu dodania do jadłospisu napakowanego tłuszczem i cukrem batona (z czekoladą lub bez). Wnioski z tego jednego, fatalnie przeprowadzonego i nieistotnego z naukowego punktu widzenia (bo badającego tylko wpływ czekoladowych batonów) eksperymentu, do dzisiaj są podstawą twierdzenia, że dieta nie ma nic wspólnego z trądzikiem.

 

Plaga trądziku spotykana jest tylko tam, gdzie ludzie jedzą kaloryczne i tłuste pokarmy

Trądzik rozwija się, kiedy pory w skórze zostają zablokowane przez martwy naskórek, i wtedy łój skórny się w nich kumuluje. Takie zaczopowane pory zostają następnie zainfekowane przez bakterie, co prowadzi do stanu zapalnego – pryszczy. Mikroorganizmy żywią się nadmiernie produkowanym sebum i rozmnażają na potęgę. Zapobieganie i leczenie skupia się na odblokowywaniu porów, redukcji sebum, zmniejszeniu stanów zapalnych i zabijaniu bakterii przy użyciu różnych farmaceutyków na receptę lub bez. Ale jak w przypadku wszystkich chorób typowych dla krajów zachodnich, jest lepsza droga – wyeliminowanie przyczyny problemu i uruchomienie procesów leczenia za pomocą zdrowej diety.

Przypadki trądziku w krajach zachodnich:
młodzież

79 – 95%

osoby powyżej 25 roku życia

40 – 54%

osoby w wieku średnim

3 – 12%

Przypadki trądziku w krajach słabo rozwiniętych (gdzie nie dotarła zachodnia dieta)

często 0%

Liczne badania wskazują, że populacje odżywiające się zgodnie z menu swoich dalekich przodków – z których prawie wszystkie to diety niskotłuszczowe oparte na roślinach skrobiowych i innych warzywach oraz owocach – nie chorują na trądzik wcale lub bardzo rzadko. Ale kiedy ci zdrowi ludzie poznają zachodni sposób odżywiania, pryszcze stają się epidemią – jak i inne choroby cywilizacyjne: otyłość, choroby serca, cukrzyca, rak piersi i prostaty. W populacjach takich jak mieszkańcy wyspy Kitava w Papui Nowej Gwinei, których jadłospis oparty jest w 70% na węglowodanach pochodzenia roślinnego, czy Indianie Ache we wschodnim Paragwaju, których 70% kalorii w diecie pochodzi z manioku, trądzik w ogóle nie występuje. Wśród tych dwóch ludów, których menu jest roślinne, nieprzetworzone i niskotłuszczowe, nie ma nawet jednego przypadku trądziku!

Ludzie żyjący w Afryce na dietach roślinnych również mają skórę wolną od pryszczy. U nastolatki z ludów bantu w południowej Afryce wskaźnik występowania trądziku jest na poziomie 16%, a dla porównania – u ludzi rasy białej żyjących na tym kontynencie wskaźnik ten wynosi 45%. Młodzież zuluska z kolei obserwuje pojawianie się pryszczy tylko po przeprowadzce ze wsi do miast, gdzie stykają się z zachodnim, toksycznym stylem życia. U mieszkańców Kenii i Zambii trądzik występuje o wiele rzadziej niż u ludzi czarnych żyjących w USA. Malezyjczycy, którzy odżywiają się głównie ryżem, również nie wiedzą co to pryszcz. Tak samo Japończycy z wiejskich regionów, dzięki diecie opartej na ryżu, bardzo rzadko miewają problemy z cerą. Nawet Europejczycy jedzący mniej tłusto (Kreta, południowe Włochy) mają mniejszy trądzik, niż ludzie z zachodniej Europy gustujący w tłustszych daniach. Podobnie Żydzi jemeńscy, których sposób odżywiania jest zdrowszy, bo nie tak tłusty jak dieta Żydów europejskich, zgłaszają mniej przypadków pryszczy. Obraz jest dla mnie jasny: wystarczy zmienić menu z roślinnego na tłuste zachodnie oparte na mięsie oraz nabiale, a twarz zaczyna wyglądać jak muchomor na zdjęciu powyżej.

Niewątpliwie jest coś w diecie zachodniej, co powoduje, że skóra zaczyna wyglądać szpetnie. Trądzik to nie normalne, naturalne zjawisko – to choroba.

 

W jaki sposób jedzenie powoduje pryszcze?

  • Tłusta dieta zwiększa ilość tłuszczu w skórze oraz na jej powierzchni (sebum). Bezkompromisowe zmiany w jadłospisie, jak drastyczne ograniczenie ilości tłuszczu, powodują bardzo duże zmniejszenie produkcji łoju skórnego. To bardzo ważne, ponieważ niewiele tłuszczu na skórze potrzeba by zapchać pory, odżywić bakterie i spowodować wysyp pryszczy u osób ze skłonnościami do trądziku. Zauważ też, że mikroorganizmy tak samo lubią olej roślinny, jak tłuszcz zwierzęcy.
  • Odzwierzęca dieta zachodnia podnosi w organizmie poziom hormonów płciowych, co powoduje przedwczesne dojrzewanie (dziewczynki dojrzewają w wieku lat 12, zamiast 16, u chłopców proces ten również przesunięty jest o kilka lat do przodu). Zbyt wczesna dojrzałość płciowa u kobiet jest związana z trądzikiem o ostrzejszym przebiegu. Nadmiar męskich hormonów (androgenów) u mężczyzn i kobiet powoduje pryszcze i zwiększa produkcję sebum.
  • Hormony wzrostu powodują, że gruczoły łojowe szybko się zatykają. Stężenie insulinopodobnego czynnika wzrostu 1 (IGF-1) we krwi wzrasta po spożyciu białek (w czerwonym mięsie, drobiu itp.), a szczególnie po posiłkach zawierających nabiał. Badania wskazują, że podwyższony poziom IGF-1 we krwi jest związany z nasileniem trądziku.

 

Inne czynniki, które mogą odgrywać mniejszą rolę:

  • Pojawieniu się trądziku sprzyja menu ubogie w antyoksydanty i inne roślinne substancje odżywcze, które utrzymują skórę w zdrowiu.
  • Słabe krążenie w skórze spowodowane wysokotłuszczową dietą sprawia, że cera jest bardziej podatna na powstawanie stanów zapalnych.
  • Tłuszcze i oleje, nanoszone na twarz rękoma brudnymi od frytek i burgerów, również mogą powodować pryszcze – w ten sposób bezpośrednio przyczyniamy się do zatykania porów i dokarmiamy bakterie.

 

Dieta przeciwtrądzikowa – zapobieganie i leczenie

Wszyscy wiedzą, że trądzik jest związany ze wzrostem poziomu hormonów w czasie dojrzewania. Ale obwinianie dojrzewania o trądzik, jest jak zwalanie winy za choroby serca na dojrzały wiek. Ludzie zapadają na choroby serca wraz z wiekiem, ale tylko wtedy, kiedy odżywiają się w niewłaściwy sposób. Problemy z układem sercowo-naczyniowym nie istnieją tam, gdzie ludzie jedzą zdrowo, np. w wiejskich regionach Azji i Afryki. Choroby serca można wyleczyć, kiedy dotknięte nimi osoby zmienią dietę na prozdrowotną. Tak samo jest z pryszczami.

Trądzik to najlepszy argument, by namówić nastolatków do zmiany menu na zdrowe. Przejście na roślinną, niskotłuszczową dietę powoduje szybko zauważalną redukcję przetłuszczania skóry i włosów w ciągu 4 do 7 dni. Niedługo potem pryszcze powinny zacząć znikać, ale czasem potrzeba miesiąca, żeby zauważyć poprawę. Ścisłe przestrzeganie zasad jest absolutnie kluczowe, ponieważ nawet małe odstępstwo od reguł może spowodować nowy wysyp w ciągu 1 lub 2 dni. Jedna szalona noc w towarzystwie pizzy pepperoni z podwójnym serem prawdopodobnie znów odbije się na twarzy w postaci skóry muchomora. To oznacza, że Twój jadłospis musi bazować na warzywach skrobiowych i innych warzywach oraz owocach oraz całkowicie wykluczać dodatkowe tłuszcze, włącznie z orzechami, pestkami, awokado, oliwkami, kokosem, soją oraz olejami roślinnymi, nawet tzw. „zdrowymi tłuszczami” (które wcale nie są zdrowe!), jak oliwa czy olej lniany.

Oprócz tego należy zmywać z rąk wszelki tłuszcz przed dotykaniem twarzy, myć włosy nawet codziennie (jeśli to konieczne) oraz dokładnie myć buzię [ale niepodrażniającym preparatem], żeby odblokować pory. Jeśli stan Twojej skóry nie poprawia się, wtedy mogę się domyślać, że nie stosujesz się ściśle do zasad. W końcu miliony ludzi żyjących w Paragwaju, Papui Nowej Gwinei, na wiejskich terenach Afryki i Azji, którzy są na roślinnej diecie, nie mają trądziku przez całe swoje życie, dlatego Ty również możesz mieć zdrową cerę, jeśli będziesz robił to co oni.”


Mimo, że już pozbyłam się trądziku, nadal odżywiam się w zalecany sposób i nie zamierzam przestać. Jedyną zmianą, jaką wprowadziłam po ok. 1,5 miesiąca, to dorzucenie 1 łyżki mielonego siemienia lnianego dziennie (czasem jem też małe ilości orzechów włoskich). Poza tym, przez kilka pierwszych miesięcy stosowania nowej diety, używałam maści Skinoren w żelu (bez recepty) na twarz w miejscach, gdzie mogły jeszcze wyskoczyć paskudniki. Należy pamiętać, że cienka warstwa działa cienko. Trzeba smarować naprawdę na bogato. Potem, kiedy wyskakiwały mi już tylko pojedyncze pypcie, maść nakładałam tylko punktowo (tylko na pryszcza i trochę dookoła), dzięki temu szybciej zasychały. Dodatkowo przestałam używać na noc kremów do rąk, ponieważ w czasie snu bezwiednie dotykamy rękoma twarzy, a te preparaty mogą zatykać pory.

Tutaj wpis na temat tego, co dokładnie jeść na diecie roślinnej.

A tu tabelka z jadłospisem w pigułce:

Dieta przeciwtrądzikowa

Co jeść

Czego nie jeść

owoceoleje roślinne (m.in. oliwa, olej lniany, kokosowy)
warzywaorzechy i nasiona
pełne ziarno + ziemniaki: ryż (czarny, czerwony, brązowy, dziki), amarantus, kasza gryczana, kasza jaglana, kasza jęczmienna, quinoa, płatki owsiane, płatki żytnie, teff, kukurydza, pszenica, chleby razowe, makarony razowe, bataty (ziemniaki czerwone, niebieskie, fioletowe), ziemniaki białe itd.soja i tłuste owoce: kokos, kakao (można zamienić na karob), awokado, oliwki
strączki: fasola (czarna, czerwona, brązowa, biała, biała nakrapiana, mung, adzuki, pinto), fasolka szparagowa, bób, ciecierzyca, soczewica, grochprodukty odzwierzęce: czerwone mięso, drób, ryby, jaja, nabiał
grzyby

 

Na koniec polecam obejrzeć filmik dr. McDougalla o diecie przeciwtrądzikowej.

 

Źródło: „ Acne Has Nothing to Do with Diet – Wrong! ” – dr Mc Dougall

 

10 myśli na temat “Dieta przeciwtrądzikowa – najskuteczniejsze leczenie

  1. A, mi wychodzą dalej pryszcze na diecie wegańskiej chociaż wcale nie jem dużo tłuszczu… Zwłaszcza przed okresem. Mogę jeszcze ten tłuszcz ograniczyć, ale nie jest to łatwe, bo tłuszcz jest nośnikiem smaku, a ja lubię dobrze zjeść.

    1. Odpisuję dopiero teraz, ponieważ nie zauważyłam, że Twoja wiadomość trafiła przez przypadek do spamu. 🙂 Mleko kokosowe to prawie sam tłuszcz, więc jest niezdrowe. Mleka ryżowe czy owsiane są ok, ale najlepiej kupować takie bez dodatku olejów. A kasze to produkty niskotłuszczowe i bardzo zdrowe, więc wręcz trzeba je jeść. Z tym że akurat kasza manna to produkt niepełnowartościowy, który powstaje w trakcie przemiału ziaren pszenicy na mąkę i jest pozbawiony wielu cennych składników.

  2. Wszystko pięknie, ale tłuszcze są niezbędne w naszej diecie, nie można ich w całości wyeliminować.. Znam osoby, które nie odżywiają się zdrowo i nie mają problemów z cerą.

    1. Nie ma obaw, że całkowicie wyeliminujemy tłuszcze z diety, bo są one we wszystkich roślinach. Ważne, żeby unikać niezdrowych źródeł tłuszczu jak oleje. Ja jem codziennie łyżkę zmielonego siemienia lnianego i małe ilości orzechów, czasem kawałek awokado czy kilka oliwek i to w zupełności wystarczy. A osoby, które jedzą byle co i mogą pochwalić się piękną cerą, mają po prostu szczęście 🙂 Większość ludzi na zachodniej diecie ma pryszcze, albo co najmniej łojotok…

    1. Wiem, że przy niektórych chorobach autoimmunologicznych zalecana jest dieta bezglutenowa, ale nie słyszałam o tym, że strączków też nie powinno się wtedy jeść…

    2. Aga znane mi hashimotki jedzą kasze. Gryka, owies, proso (czyli jagły), ryż, komosa, amarantus – i pewnie jeszcze parę innych by się znalazło – to zboża lub pseudozboża bezglutenowe.

Dodaj komentarz

Wpisz brakującą liczbę *