Szybka, duszona kalarepa z liśćmi, cebulą, czosnkiem i imbirem w stylu azjatyckim, a dokładniej – po koreańsku. Internetowe przepisy na kalarepę często pomijają liście, a szkoda, bo są bardzo zdrowe (mają m.in. sporo żelaza), a do tego delikatne w smaku, według mnie są sporo delikatniejsze i smaczniejsze niż np. liście jarmużu. Dlatego zamiast je wyrzucać, lepiej wrzucać je w siebie – można dodawać do kanapek, sałatek, gulaszy czy zup.
Surowa, chrupiąca kalarepa też jest pyszna, ale na ciepło zmienia swoje oblicze – staje się maślana, pełna umami i idealnie chłonie wszystkie smaki. To świetne warzywo do potraw azjatyckich.
Duszona kalarepa może być dodatkiem do obiadu lub samodzielnym, wegańskim daniem, np. na fit kolację, wystarczy dorzucić pieczywo pełnoziarniste. Jeśli upolujecie jedynie kalarepę bez liści, przepis również wyjdzie, tylko ciut mniej pysznie.
Duszona kalarepa z liśćmi – SKŁADNIKI
2 porcje
- 2 duże kalarepy z liśćmi
- 1 mała cebula biała lub ½ dużej
- 3-5 ząbków czosnku
- 1 łyżeczka drobno posiekanego imbiru ze skórką
- 1-3 łyżki sosu sojowego o obniżonej zawartości soli
- 1 łyżka ciemnego octu ryżowego (ew. jasnego) lub soku z cytryny
- ½-1 łyżeczka papryki gochugaru i / lub pieprz
- 1-2 łyżki sezamu, najlepiej niełuskanego
Duszona kalarepa z liśćmi – WYKONANIE
- Do garnka wrzucamy: cebulę posiekaną w kostkę, zmiażdżony w prasce czosnek oraz imbir. Wlewamy ze 3 łyżki wody i na średnim ogniu smażymy, aż cebula się zeszkli. W razie potrzeby dolewamy wody.
- Dodajemy obraną i pokrojoną w słupki bulwę kalarepy. Wlewamy ze 3 łyżki wody, przykrywamy i dusimy ok. 7 minut. Co jakiś czas mieszamy i dolewamy nieco wody.
- Ładne, zielone liście dokładnie myjemy. Odcinamy łodygi i siekamy w paski. Wrzucamy do garnka i dusimy przez kilka minut, aż kalarepa będzie al dente.
- Dodajemy sos sojowy, ocet, gochugaru oraz pieprz i smażymy jeszcze ze 3 minuty.
- Na koniec dorzucamy sezam – może być podprażony na suchej patelni, ale surowy zdrowszy.
Smacznego!